<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'Beczka soli'</title>
	<atom:link href="http://rzeczywisnie.wordpress.com/2008/01/31/beczka-soli/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://rzeczywisnie.wordpress.com/2008/01/31/beczka-soli/</link>
	<description></description>
	<pubDate>Fri, 25 Jul 2008 01:55:33 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=MU</generator>
		<item>
		<title>Przez: KODA</title>
		<link>http://rzeczywisnie.wordpress.com/2008/01/31/beczka-soli/#comment-198</link>
		<dc:creator>KODA</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Feb 2008 14:49:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://rzeczywisnie.wordpress.com/2008/01/31/beczka-soli/#comment-198</guid>
		<description>Odpowiedź na pytanie nr.1. TAK :) nr.2: To była miłość w czystej postaci. 3. TAK bariery giną bo i tu przykład-  Wizualnie to nie był mój typ (wręcz przeciwieństwo mego ideału; no może wzrost ok; był nie przypominała), dominujących charakter osóbka miała i ma nadal - ja również! i tu jest pies pogrzebany!(to przyczyna rozstania) Najpierw zauroczenie, potem albo a) zderzenie z rzeczywistością i zgon związku b) przeistoczenie w miłość - to wystąpiło u mnie, potem trzeba wspólnie wespół w zespół pracować nad związkiem, jak o związek nie dbasz  to się rozleci. THE END :))</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Odpowiedź na pytanie nr.1. TAK :) nr.2: To była miłość w czystej postaci. 3. TAK bariery giną bo i tu przykład-  Wizualnie to nie był mój typ (wręcz przeciwieństwo mego ideału; no może wzrost ok; był nie przypominała), dominujących charakter osóbka miała i ma nadal - ja również! i tu jest pies pogrzebany!(to przyczyna rozstania) Najpierw zauroczenie, potem albo a) zderzenie z rzeczywistością i zgon związku b) przeistoczenie w miłość - to wystąpiło u mnie, potem trzeba wspólnie wespół w zespół pracować nad związkiem, jak o związek nie dbasz  to się rozleci. THE END :))</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Mag</title>
		<link>http://rzeczywisnie.wordpress.com/2008/01/31/beczka-soli/#comment-194</link>
		<dc:creator>Mag</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Feb 2008 19:17:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://rzeczywisnie.wordpress.com/2008/01/31/beczka-soli/#comment-194</guid>
		<description>Koda, masz jakiegoś przyjaciela oprócz swojego stałego łącza?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Koda, masz jakiegoś przyjaciela oprócz swojego stałego łącza?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Julia</title>
		<link>http://rzeczywisnie.wordpress.com/2008/01/31/beczka-soli/#comment-190</link>
		<dc:creator>Julia</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Feb 2008 18:58:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://rzeczywisnie.wordpress.com/2008/01/31/beczka-soli/#comment-190</guid>
		<description>"(...) jeśli się zakochasz NAPRAWDE - nic nie ma znaczenia, wszelkie zasady jakie ustalisz giną wszelkie bariery znikają jest tylko uczucie w czystej postaci i nawet do kogoś kto wizualnie i intelektualnie bardzo inny jest od wyobrażonego ideału."

Byłeś kiedykolwiek w jakimś związku dłuższym niż 3 miesiące? Uczucie w czystej postaci? Giną bariery? Przychodzi zakochanie i już sielanka tak? 

No, mnie też wygląda to na lol.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;(&#8230;) jeśli się zakochasz NAPRAWDE - nic nie ma znaczenia, wszelkie zasady jakie ustalisz giną wszelkie bariery znikają jest tylko uczucie w czystej postaci i nawet do kogoś kto wizualnie i intelektualnie bardzo inny jest od wyobrażonego ideału.&#8221;</p>
<p>Byłeś kiedykolwiek w jakimś związku dłuższym niż 3 miesiące? Uczucie w czystej postaci? Giną bariery? Przychodzi zakochanie i już sielanka tak? </p>
<p>No, mnie też wygląda to na lol.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: KODA</title>
		<link>http://rzeczywisnie.wordpress.com/2008/01/31/beczka-soli/#comment-187</link>
		<dc:creator>KODA</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Feb 2008 13:48:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://rzeczywisnie.wordpress.com/2008/01/31/beczka-soli/#comment-187</guid>
		<description>Na zmiany nigdy nie jest za późno tylko czasem chęci brak ;)! Można zakochać się lub zafascynować wypobrażeniem o danej osobie tak bardzo, że nie zauważamy  wad, intrych, fałszu, który prezentuje ta osoba. Ona może z nas pić jak pijawka, a my żyjąc w błogiej nieświadomości i przyzwalamy na to by na nas żerowała. Kiedy jednak człowiek się obudzi, zdejmnie różowe okulary ogarnia do żal, czasem złość, bezradność i patrząc w lustro stwierdza się ALE BYŁEM/ŁAM głupia. Marnuje się czas i energie na kogoś kogo inaczej sobie wyobrażaliśmy, czasem my sobie wmawiamy, że ktoś nam sie podoba bo chcemy wierzyć, że to TA osoba nam przeznaczona. Tym samym oszukujemy siebie i innych. Zostaje tylko pustka i rozczarowanie, ktora wypełnia nasze ciała i umysły. Czasem bywa tak, że człowiek wyobraża sobie jakiś ideał z upływem lat coraz bardziej precyzuje jakie owy ideał powinien mnieć cechy charakteru jak wyglądać, tak człowiek chodzi i tak szuka i nic. Bo ten ta owszem ma odpowiedni wzrost, kolor włosów czy oczu itp, posiada większość cech charakteru, które my cenimy i lubimy ale np jest zbyt romantyczny ;) i do odstawki następny prosze. To tak można szukać do śmierci:)Natomiast jeśli się zakochasz NAPRAWDE - nic nie ma znaczenia, wszelkie zasady jakie ustalisz giną wszelkie bariery znikają jest tylko uczucie w czystej postaci i nawet do kogoś kto wizualnie i intelektualnie bardzo inny jest od wyobrażonego ideału. Jedno co pewne w życiu to śmierć największą zmienną jest miłość. Pozdrawiam KODA ( kaznodzieja środy popielcowej:P)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Na zmiany nigdy nie jest za późno tylko czasem chęci brak ;)! Można zakochać się lub zafascynować wypobrażeniem o danej osobie tak bardzo, że nie zauważamy  wad, intrych, fałszu, który prezentuje ta osoba. Ona może z nas pić jak pijawka, a my żyjąc w błogiej nieświadomości i przyzwalamy na to by na nas żerowała. Kiedy jednak człowiek się obudzi, zdejmnie różowe okulary ogarnia do żal, czasem złość, bezradność i patrząc w lustro stwierdza się ALE BYŁEM/ŁAM głupia. Marnuje się czas i energie na kogoś kogo inaczej sobie wyobrażaliśmy, czasem my sobie wmawiamy, że ktoś nam sie podoba bo chcemy wierzyć, że to TA osoba nam przeznaczona. Tym samym oszukujemy siebie i innych. Zostaje tylko pustka i rozczarowanie, ktora wypełnia nasze ciała i umysły. Czasem bywa tak, że człowiek wyobraża sobie jakiś ideał z upływem lat coraz bardziej precyzuje jakie owy ideał powinien mnieć cechy charakteru jak wyglądać, tak człowiek chodzi i tak szuka i nic. Bo ten ta owszem ma odpowiedni wzrost, kolor włosów czy oczu itp, posiada większość cech charakteru, które my cenimy i lubimy ale np jest zbyt romantyczny ;) i do odstawki następny prosze. To tak można szukać do śmierci:)Natomiast jeśli się zakochasz NAPRAWDE - nic nie ma znaczenia, wszelkie zasady jakie ustalisz giną wszelkie bariery znikają jest tylko uczucie w czystej postaci i nawet do kogoś kto wizualnie i intelektualnie bardzo inny jest od wyobrażonego ideału. Jedno co pewne w życiu to śmierć największą zmienną jest miłość. Pozdrawiam KODA ( kaznodzieja środy popielcowej:P)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Julia</title>
		<link>http://rzeczywisnie.wordpress.com/2008/01/31/beczka-soli/#comment-182</link>
		<dc:creator>Julia</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Feb 2008 09:38:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://rzeczywisnie.wordpress.com/2008/01/31/beczka-soli/#comment-182</guid>
		<description>Zaczęłam już daaawno temu. To już nie ten wiek, kiedy się zaczyna.
Fakt, można lubić wyobrażenie. Ale czy to taka wielka różnica, jeśli się działa zgodnie z tym uczuciem?
No i po trzecie: nie widzę u siebie naśladowania innych z pzesadą. :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zaczęłam już daaawno temu. To już nie ten wiek, kiedy się zaczyna.<br />
Fakt, można lubić wyobrażenie. Ale czy to taka wielka różnica, jeśli się działa zgodnie z tym uczuciem?<br />
No i po trzecie: nie widzę u siebie naśladowania innych z pzesadą. :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: KODA</title>
		<link>http://rzeczywisnie.wordpress.com/2008/01/31/beczka-soli/#comment-179</link>
		<dc:creator>KODA</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Feb 2008 22:24:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://rzeczywisnie.wordpress.com/2008/01/31/beczka-soli/#comment-179</guid>
		<description>Można lubić wyobrażenie o danej osobie - jeśli jej się nie zna, a nie żywego człowieka !!! to tak na wstępie - Zazdrość zawsze jest złym doradcą ! tak jak naśladowanie innych z przesadą - zacznij odnajdywać siebie !!!!!!!!!!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Można lubić wyobrażenie o danej osobie - jeśli jej się nie zna, a nie żywego człowieka !!! to tak na wstępie - Zazdrość zawsze jest złym doradcą ! tak jak naśladowanie innych z przesadą - zacznij odnajdywać siebie !!!!!!!!!!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: ola</title>
		<link>http://rzeczywisnie.wordpress.com/2008/01/31/beczka-soli/#comment-160</link>
		<dc:creator>ola</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 Feb 2008 16:04:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://rzeczywisnie.wordpress.com/2008/01/31/beczka-soli/#comment-160</guid>
		<description>tylko pozazdrościć takiego zakończenia :) 
może happy endy są nudne, ale ja je lubię :*</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>tylko pozazdrościć takiego zakończenia :)<br />
może happy endy są nudne, ale ja je lubię :*</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Sławek</title>
		<link>http://rzeczywisnie.wordpress.com/2008/01/31/beczka-soli/#comment-159</link>
		<dc:creator>Sławek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 Feb 2008 10:09:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://rzeczywisnie.wordpress.com/2008/01/31/beczka-soli/#comment-159</guid>
		<description>Niezwykła historia, na dodatek pięknie opisana.

Dokładnie tak - nie ma przypadków. :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niezwykła historia, na dodatek pięknie opisana.</p>
<p>Dokładnie tak - nie ma przypadków. :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Mag</title>
		<link>http://rzeczywisnie.wordpress.com/2008/01/31/beczka-soli/#comment-158</link>
		<dc:creator>Mag</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 Feb 2008 00:56:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://rzeczywisnie.wordpress.com/2008/01/31/beczka-soli/#comment-158</guid>
		<description>Ten świat jest piękny do bólu.

Siebie znajduję w Tobie na każdym kroku. Te same odczucia, te same lęki, strachy, obawy; takie poczućko, że chyba ostatecznie na mózg upadłam i że zazdrość, to strasznie gorzka rzecz.
Widać tak być musiało.
Przeszłyśmy prywatne piekła, żeby się odnaleźć. 
Dla tego wszystkiego warto było. Zawsze.

I warto dla tego telefonu na początku lutego roku zeszłego w obrębie którego wszystko się rozegrało.

Nie ma przypadków Miła. Nie ma. :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ten świat jest piękny do bólu.</p>
<p>Siebie znajduję w Tobie na każdym kroku. Te same odczucia, te same lęki, strachy, obawy; takie poczućko, że chyba ostatecznie na mózg upadłam i że zazdrość, to strasznie gorzka rzecz.<br />
Widać tak być musiało.<br />
Przeszłyśmy prywatne piekła, żeby się odnaleźć.<br />
Dla tego wszystkiego warto było. Zawsze.</p>
<p>I warto dla tego telefonu na początku lutego roku zeszłego w obrębie którego wszystko się rozegrało.</p>
<p>Nie ma przypadków Miła. Nie ma. :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Julia</title>
		<link>http://rzeczywisnie.wordpress.com/2008/01/31/beczka-soli/#comment-157</link>
		<dc:creator>Julia</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Jan 2008 22:13:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://rzeczywisnie.wordpress.com/2008/01/31/beczka-soli/#comment-157</guid>
		<description>Zagraj to jeszcze raz Sam... ;) Ale bloga czytają ludzie spoza AM, primo. Secundo - jutro zamierzam wrzucić coś na kształt drugiej części tego tekstu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zagraj to jeszcze raz Sam&#8230; ;) Ale bloga czytają ludzie spoza AM, primo. Secundo - jutro zamierzam wrzucić coś na kształt drugiej części tego tekstu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
